Radom Airshow 2009

W ostatni weekend wakacji odbyła się kolejna edycja największej lotniczej imprezy w Polsce - Radom Airshow. Tegoroczne pokazy zapowiadały się jako jedne z najlepszych w Europie. Red Arrows, holenderski i belgijski F-16, Rafale, węgierski Gripen, białoruski Su-27 to tylko kilku zagranicznych gości, którzy mieli przyciągnąć widzów. Oczywiście także polscy piloci przygotowali mnóstwo ciekawych pokazów. Na czwartek zaplanowane były przyloty i polska część treningów. Niestety z powodu organizacji wystawy fotograficznej Jetstream.pl, nie byłem w stanie robić wtedy zdjęć (ale może nie ma czego żałować, bo kto odwiedził hangar nr 2, wie że wystawa się udała).


Piątkowa pogoda i liczne treningi ekip zagranicznych pozwoliły przygotować obszerny materiał zapowiadający niesamowite emocje i wspaniałe pokazy w weekend. Zdecydowanym numerem jeden tego dnia okazał się w moim odczuciu białoruski Su-27. Ciekawie zaprezentowały się również francuski Rafale, belgijski F-16 oraz węgierski Gripen. Nie można też nie wspomnieć o czeskich Mi-24, bardzo atrakcyjnie prezentujących się w powietrzu. Pozytywnie zaskoczyła mnie grupa Midnight Hawks z Finlandii. Gęstość smugaczy i różnorodność pokazu zdecydowanie przyćmiły brak specjalnego malowania i fakt, że w powietrzu były tylko 4 samoloty.


Sobota zaskoczyła wszystkich kiepską pogodą i z troski o bezpieczeństwo uczestników Airshow, organizator zdecydował się odwołać część dynamiczną. Z powodu ulewy większa część publiczności postanowiła schronić się w hangarach. Co akurat dla naszej redakcji nie było takie nieszczęśliwe ;-) Przed pokazami po cichu liczyliśmy, że ktoś będzie oglądał nasze zdjęcia, ale tłum zmokniętych widzów o mało nie staranował naszej ekspozycji, którą zostaliśmy zmuszeni tymczasowo przenieść w bezpieczniejsze miejsce. Niestety deszcz utrzymywał się bardzo długo i pokazów dynamicznych tego dnia już nie oglądaliśmy.


W niedzielę wspaniała pogoda przyciągnęła na radomskie lotnisko prawdziwe tłumy. Poza tym organizatorzy postanowili zrekompensować widzom brak lotniczych emocji w deszczową sobotę i widzów z biletami z 29 sierpnia wpuszczali także w niedzielę. Dzięki uprzejmości firmy Sigma ProCentrum, która na swoim stoisku nieodpłatnie udostępniała swoje obiektywy do testowania, miałem okazję spróbować nieco innych zakresów ogniskowych, niż używam na codzień, czego efektem jest kilka ujęć brytyjskiego zespołu Red Arrows. Niedługo później, po pokazie Midnight Hawks stało się coś, czego nie zapomni nikt z obecnych na radomskim lotnisku. Najciekawiej zapowiadający się pokaz solowy - Su-27 Sił Powietrznych Białorusi, niedługo po rozpoczęciu pokazów uległ wypadkowi, w którym śmierć poniosło dwóch pilotów - płk. Marficki oraz płk. Żuralewicz, do ostatniej chwili próbujący ratować maszynę i ludzi na ziemi. Po tej ogromnej tragedii decyzja organizatorów mogła być tylko jedna - koniec pokazów dynamicznych, jednak część naziemna imprezy pozostała do dyspozycji publiczności.


Podsumowując, zapowiadające się jako jedne z najlepszych pokazów w Europie, sprawnie zorganizowana największa masowa impreza w Polsce, zakończyła się w bardzo smutny sposób. Niestety wypadki się zdarzają, ale uważam, że organizatorzy nie powinni rezygnować z Airshow i zorganizować kolejne już za rok.



 
Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie materiałów zawartych na stronie bez uprzedniej zgody właściciela jest zabronione.
Copyrights by: jetzone.pl 2008 - 2010 | Projekt i wykonanie portalu: jcd.pl | Na silniku windu.org